Pamiętnik ze zwiedzania Warszawy

Co spotkało nas w Warszawie? Jak to się stało, że wybraliśmy się do stolicy? Na początku zarezerwowaliśmy pokoje przez internet, wpisując hasło 'noclegi Warszawa'. Mogliśmy wybierać spośród różnych opcji, ponieważ baza noclegowa nie świeci pustkami. Kiedy przybyliśmy na miejsce zastał nas deszcz, lecz nie ugasiło to naszego wielkiego zaangażowania w podróżowanie. Na szczęście byliśmy tam 3 dni i potem już pogoda dopisała. Udało nam się obejrzeć najważniejsze zabytki. Każdy z nich wywarł na nas ogromne wrażenie – nie mogliśmy schować aparatu ani na chwilę, zrobiliśmy kilkaset zdjęć.

Średnio podobało nam się podczas zwiedzania Stadionu Narodowego. Przewodnik rzewnie wychwalał cały obiekt, wskazując nawet miejsca, które w trakcie Euro zajmował Prezydent Polski. Osobiście uważamy, że informacja ta była zbędna. Podobnie jak ta, w której szatni przebierał się Cristiano Ronaldo. Kolejna zła wiadomość spotkała nas na lotnisku, któremu również chcieliśmy się przyjrzeć. Taras widokowy nieczynny – taką informację zobaczyliśmy przed nosem. Cała wyprawa na nic. Naszą wycieczkę zwieńczyła wizyta we wspaniałym Teatrze Kamienica, który położony jest przy Alei Solidarności. Nieprzerwanie prowadzony przez Emiliana Kamińskiego i jego żonę Justynę Sieńczyłło cały czas oferuje spektakle na wysokim poziomie. Powojenny budynek, w którym mieści się teatr ukazuje świetność dawnej (i obecnej) Warszawy. Na jego deskach można zobaczyć sławnych artystów takich jak: Piotr Cyrwus, Anna Korcz, Maria Pakulnis, Piotr Polk, Zbigniew Zamachowski. Byliśmy na fantastycznym spektaklu pod tytułem „Hiszpańska Mucha” w reżyserii Jakuba Przebindowskiego. Wspaniałą rolę zagrała tam pani Anna Korcz. Piotr Szwedes również zaskoczył nas swoim warsztatem aktorskim. Interesująca komedia na zakończenie wieczoru.

Jak widać zaczerpnęliśmy trochę sztuki i trochę sportu. Warszawa to miasto wielu kultur, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Początkowo może ono trochę przerażać, ale z czasem można się do tego gwaru przyzwyczaić i bardzo dobrze bawić. Szczególnie polecamy Warszawę na weekend w miesiącach jesiennych, np. we wrześniu, kiedy jeszcze nie ma studentów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *